Z Olchowca na salony Wiednia.

Zachęceni podmuchami ciepłego wiatru, wybraliśmy się na początku marca w Beskid Niski w poszukiwaniu pierwszych znaków wiosny. Na naszą wycieczkę mieliśmy jeden wolny dzień, dokładnie kilka godzin. Zdecydowanie wystarczająco, by zobaczyć jeden z najpiękniejszych wodospadów w tym Beskidzie i wejść na tańczącą na wietrze wieżę widokową na górze Baranie. To w sam raz by zachwycić…