
Załuż, którego nazwa pochodzi od określenia za ługom (pol. „za łęgiem”, „za łąką”) to malownicza wioska położona w Górach Sanocko-Turczańskich (sąsiadujących z Bieszczadami) o bogatej historii, powstała w 1. poł. XV w. w zakolu Sanu. Na jej terenie odkryto ślady osadnictwa z epoki żelaza, monetę cesarza Hadriana (117–138) oraz cmentarzysko z czasów rzymskich. Na granicy wsi stoją ruiny zamku Sobień nadanego w XIV w. przez Władysława Jagiełłę rycerskiemu rodowi Kmitów. Od XIX w. właścicielami wioski była rodzina Wiktorów herbu Brochwicz, po której dziś odnajdziemy tu wiele śladów. W zbiorach Sanockiej Biblioteki Cyfrowej zachowały się fascynujące fotografie z początku XX w. z rodzinnej kolekcji Wiktorów, prezentujące samą posiadłość oraz relacje z wielu podróży w Bieszczady, Beskid Niski czy do Małopolski. Z inicjatywy Adama Wiktora w 1880 r. w Załużu wybudowano szkołę istniejącą do dziś, a pod koniec XIX w. funkcjonowała tu stacja kolei łączącej Przemyśl z Łupkowem.

We wsi do dziś stoi dwór (przebudowany), wzniesiony pod koniec XIX w. na piwnicach z XVII w. z otaczającym go XIX-wiecznym parkiem krajobrazowym. W kierunku zachodnim, ok. 450 m od dworu w 1880 r. z polecenia Adama Wiktora powstała kaplica dworska, pełniąca funkcję świątyni i grobowca rodzinnego.



Budowla stanęła na otwartym i bardzo widokowym wówczas terenie na stromym stoku opadającym do Sanu. Budynek wzniesiono w stylu neobarokowym na planie centralnym z kopułą. Kaplica miała cztery otwory okienne, na ścianach istniały polichromie, w absydzie znajdował się ołtarz. Do wejścia prowadziły kręte schody, a wokół znajdowały się tarasy (o wysokości 3 m) dla uczestniczących w nabożeństwach. W środku mogło pomieścić się około 10–12 osób. W charakterze świątyni kaplica funkcjonowała do 1931 r., kiedy w Załużu, w miejscu karczmy, powstał kościół. W kaplicy zostali pochowani m.in. Adam Wiktor (1847–1907) z żoną Olgą.

Podczas II wojny światowej w trakcie okupacji sowieckiej w latach 1939–41 kaplicę sprofanowano, a złożone w niej zwłoki zbezczeszczono w poszukiwaniu kosztowności. W czasie nadejścia frontu wojennego latem 1944 r. budynek uległ zniszczeniom wskutek niemieckiego ostrzału i przez kolejne lata popadł w ruinę.



Moja babcia, Magdalena Krzemień (z domu Kargol), pochodząca z Załuża, pamięta, że jeszcze w latach 60. XX w. z kaplicy roztaczał się piękny widok na San (dziś widoczny jedynie szczątkowo). Istniały wtedy jeszcze żelazne barierki prowadzące do kaplicy, a we wnętrzu pod
ścianami pokrytymi polichromiami znajdowały się szczątki zmarłych. Obecnie otoczenie kaplicy jest zalesione i niełatwe do odnalezienia.


Załuż skrywa wiele interesujących miejsc, w tym związanych w historią II wojny światowej. Znajdują się tutaj ruiny kilkunastu (!) betonowych schronów bojowych linii Mołotowa, nietrudnych w odnalezieniu, oraz cmentarz żołnierzy słowackich, otwarty przez prezydenta Tiso i będący unikatem w naszym kraju.



Przy okazji wizyty w Załużu warto odwiedzić trzy znakomite punkty widokowe w okolicy: taras nad serpentynami w sąsiednim Wujskiem z panoramą połonin, szybowisko w Bezmiechowej Górnej oraz ruiny zamku Sobień nad doliną Sanu.

Gdzie znajduje się Kaplica?
Parking znajduje się przed Wiejskim Domem Kultury w Załużu. Do ruin nie prowadzi żadna oznakowana ścieżka. Tuż za Domem Kultury kierujemy się w stronę Sanu i dawnego dworu (znaki na Dziubanowo). Po ok. 8 min (500 m) przed torami skręcamy w prawo. Po kolejnych 10 min (600 m) skręcamy w prawo pod górę w las, bez wyraźnej ścieżki. Ruiny kaplicy znajdują się ok. 70 m od drogi.
Więcej nieznanych miejsc blisko natury znajdziesz w mojej nowej książce od Wydawnictwa Bezdroża pt. Dzikie Bieszczady. 100 nieznanych miejsc blisko natury. Znajdziesz ją tutaj. Jej premiera jeszcze tej wiosny!
Będę Ci wdzięczny za udostępnienie tego wpisu dalej!
Do zobaczenia na szlaku!
Martin Martinger





