Onet.pl i mój apel do turystów

Moja prośba do turystów przechodzących przez barierki na Tarnicy o poszanowanie bieszczadzkiej przyrody została opublikowana na onecie i w Gazecie Wyborczej 🙂 Wszyscy kochamy Bieszczady, wszyscy o nie dbajmy. Ochota na podziwianie panoramy z poziomu ciepłej trawy jest ogromna, jednak są takie miejsca, gdzie trzeba powstrzymać się od ulegania takim pokusom. Nie przechodźmy przez barierki, a piknik zróbmy po drodze, przy jednej z przeznaczonych do tego wiat odpoczynkowych.

Bieszczady. Nieistniejący Dźwiniacz Górny.

Podczas spaceru po Dźwiniaczu Górnym na próżno szukać miejscowego, który opowiedziałby nam o losach wsi. Ciężko znaleźć się tu przypadkiem, bo i wszystkie drogi zdają się kończyć swój bieg właśnie w Dźwiniaczu. Idąc wzdłuż Sanu ścieżką edukacyjną Bieszczadzkiego Parku Narodowego, równie ciężko się tu zgubić. Polskie i ukraińskie słupki graniczne, stojące po dwóch brzegach rzeki,…

Torfowisko Tarnawa. Urok Laponii w Bieszczadach.

Choć wszyscy jeździmy w Bieszczady dla pięknych panoram rozciągających się z wysokich połonin, to warto wiedzieć, że i w dolinach znajdziemy prawdziwe cuda. Nie bez powodu, w roku 1999 Bieszczadzki Park Narodowy powiększył się o tereny Doliny Górnego Sanu. Objął w ten sposób cztery bezcenne torfowiska wysokie (Łokieć, Dźwiniacz, Tarnawa i Litmirz). Torfowisko Tarnawa w…