Beskid Makowski. Koskowa Góra i James Bond.

Są w naszych Beskidach miejsca niedoceniane i niesłusznie pomijane przez turystów. Największym ich zbiorem jest bez wątpienia Beskid Makowski, zwany częściej Beskidem Średnim. Mało kto jadąc Zakopianką z gwarnego Krakowa, by wypocząć na zatłoczonych chodnikach Krupówek, zdaje sobie sprawę, że przejeżdża przez jedną z najbardziej zaskakujących grup górskich, gdzie na szlaku prędzej spotkać można zająca,…