Na biegówki do Gościńca Banica.

Na biegówki w Beskid Niski Jeśli zastanawiasz się nad tym, gdzie rozpocząć przygodę z nartami biegowymi, Beskid Niski patrzy właśnie na Ciebie zza winkla i puszcza zalotnie oczko. Złap z nim kontakt wzrokowy i pozwól sobie na wyczynowy flirt.  Jego łagodne zbocza, pełne bielutkiego śniegu lasy  i malowniczo położone trasy biegowe aż proszą się o…

Widokowa Grzywacka Góra.

Beskid Niski to nie tylko szerokie doliny nieistniejących wsi. Kto uważniejszy, ten jadąc z Dukli do Nowego Żmigrodu, z pewnością dostrzeże wznoszącą się nad linią drzew platformę widokową na Grzywackiej Górze (567 m.n.p.m.). Szeroka panorama i widokowe polany w drodze na szczyt, z pewnościa każdego zachęcą do przyjemnej wędrówki. Sposobów wejścia na Grzywacką Górę jest kilka. Oto te,…

Z Olchowca na salony Wiednia.

Zachęceni podmuchami ciepłego wiatru, wybraliśmy się na początku marca w Beskid Niski w poszukiwaniu pierwszych znaków wiosny. Na naszą wycieczkę mieliśmy jeden wolny dzień, dokładnie kilka godzin. Zdecydowanie wystarczająco, by zobaczyć jeden z najpiękniejszych wodospadów w tym Beskidzie i wejść na tańczącą na wietrze wieżę widokową na górze Baranie. To w sam raz by zachwycić…

Nieznajowa i Studencka Chatka.

Nieznajowa to nieistniejąca wioska w Beskidzie Niskim. Choć od XVI wieku żyły tu pokolenia Łemków, ciężko dziś szukać po nich śladów. Po II wojnie światowej wieś całkowicie opustoszała. 500 lat temu, w miejscu ujścia potoku Zawoja do Wisłoki niejaki Steczko Oleśko zapragnął założyć osadę. Był człowiekiem czynu, więc jak zapragnął, tak też zrobił. Sam król…

Chatka na Końcu Świata w Starym Łupkowie.

Pytany o najlepsze schronisko w Beskidach, zawsze w euforii odpowiadam jednym słowem i bez zastanowienia: „Łupków!”. Odwiedziny tej leżącej przy Przełęczy Łupkowskiej, na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczadów, niepozornej chatki, to jak pałaszowanie porządnego andruta z  kakaową melasą. Na wstępnie mówisz sobie: „Tylko jeden kawałek”, a kończy się na zjedzeniu całego blatu i kilkudniowej wizycie…

Jezioro Klimkowskie na rzece Ropa.

Od siedmiu lat, gdy wreszcie puszczą ostatnie poranne przymrozki, a trawy pełne są cykającego robactwa, biorę namiot i razem ze znajomymi  jedziemy na parę nocy nad Jezioro Klimkowskie, potocznie zwane Klimkówką.  Miejsce nietypowe na mapie całego Beskidu Niskiego.  Dwadzieścia dwa lata temu spiętrzona woda na rzece Ropa zamieniła cichą, zamieszkałą dolinę w sztuczny i głuchy…